Bananowe babeczki z solonym karmelem



Jeśli potrzebujecie dużej dawki cukru, by przetrwać jesienną chandrę, to te babeczki sprawdzą się idealnie! Wilgotne ciasto, aksamitny słony karmel i lekki, piankowy krem na bazie bezy włoskiej. To zdecydowanie najsmaczniejsze bananowe mufinki, jakie upiekłam. Bardzo długo zachowują świeżość. Na pewno spróbuję je upiec w formie chlebka.


Sos karmelowy:

-150 g cukru

-50 g zimnego masła

-110 ml śmietanki 30% lub 36%

-1/4 łyżeczki soli


Cukier przełóż do dużego garnka i powoli rozpuszczaj cały czas mieszając silikonową szpatułką. Uważaj, aby się nie przypalił. Sos będzie miał wtedy gorzki posmak. Wiele osób ma problem z karmelem właśnie dlatego, że stosuje zbyt wysokoą temperaturę podgrzewania. Łatwo wtedy przegapić moment po którym nic z przepisu już nie wyjdzie. Kiedy w garnku nie będzie już grudek cukru, dodaj zimne masło i podgrzewaj do połączenia. Następnie, dodaj śmietankę. Zachowaj ostrożność, bo całość może zacząć się gwałtownie gotować. Na końcu, dodaj sól i gotuj do uzyskania jednolitej konsystencji sosu. Przelej do miseczki i odczekaj do wystudzenia. Przechowuj w lodówce do 5 dni.


Babeczki bananowe, ok. 12 sztuk:

-3 dojrzałe banany

-płaska łyżeczka sody oczyszczonej

-110 g cukru

-2 jajka

-220 g mąki

-100 g roztopionego masła

-80 g jogurtu/śmietany 18%


Banany rozgnieć dokładnie widelcem lub zblenderuj przy użyciu robota. Wymieszaj banany z jajkami, ostudzonym masłem i jogurtem. W drugiem misce wymieszaj suche składniki - mąkę, cukier, sodę. Mokre składniki przelej do miski z suchymi, szybko wymieszaj do połączenia się składników. Sucha mąka nie powinna być widoczna, ale ciasto powinno posiadać grudki. Przełóż ciasto do foremek i piecz w 160C do suchego patyczka, ok. 20-25 minut.


Krem:

-5 białek jaj

-300 g + 30 g cukru

-60 ml wody

-opcjonalnie: barwniki


Jajka zalej wrzątkiem, a następnie umyj pod bieżącą wodą. Do misy przełóż białka i zacznij ubijać. Kiedy piana zwiększy swoją objętość, dodaj 30 g cukru. Do garnka przełóż 300 g cukru oraz wodę, podgrzewaj do uzyskania 120C. Zmniejsz obroty miksera, wlej cienkim strumieniem syrop cukrowy, a następnie ubijaj na dużej mocy do uzyskania gęstej błyszczącej piany. Ja pod koniec dodałam odrobinę turkusowego barwnika.


W babeczkach wytnij dziury i wypełnij je ostudzonym karmelem. Do dekoracji kremem użyłam tylki Wilton 1M. Jeśli chcesz zjeść babeczki dopiero na następny dzień, przechowuj je w lodówce, jednak zdecydowanie smaczniejsze są w temperaturze pokojowej.



2,164 wyświetlenia0 komentarz

Ostatnie posty

Zobacz wszystkie